Mandaty można dostać w pozostałych krajach europejskich podobnie jak w Polsce – za wszystko. Przed planowanymi wakacjami warto sprawdzić za co możemy dostać wysoki mandat. Samoloty i autokary mogą być ograniczeniem planu wycieczki lub też zbyt kosztownym środkiem transportu. Niestety, mandaty, które można zebrać po drodze, to koszmar, który nie dość, że śni się po nocach to psuje każde wakacje. Tym bardziej, że kary za nieprzestrzeganie przepisów ruchu drogowego w poszczególnych krajach są naprawdę wysokie – w przeliczeniu na Polską walutę mogą kosztować około 10 tysięcy złotych! Do najczęściej wystawianych kar należą te za przekroczenie prędkości oraz za jazdę pod wpływem alkoholu. Zatem jaka jest ich wysokość?

 Przekroczenie prędkości w Europie – ile to kosztuje?

Na pewno nie są to niskie kwoty. Polska łapie się na dolny próg. Wysokość mandatów jest uzależniona od średnich zarobków w danym kraju. Pocieszający jest fakt, że w państwach biedniejszych od Polski za szarżowanie na drogach zapłacimy relatywnie niską kwotę. Dla przykładu – w Bułgarii, która ma najniższą średnią zarobków (około 409 euro na jednego obywatela), za przekroczenie prędkości zapłacimy od 30 euro i od 120 euro. Podobnie sprawa się ma w Estonii, Litwie, Łotwie i Rumunii. Najgorzej sprawa pod tym względem ma się w Estonii. Estończyk musi przeznaczyć prawie całą pensję na zapłatę mandatu – średnia jego zarobków to 880 euro, a samo przekroczenie prędkości kosztuje 770. W troszkę bogatszych krajach zapłacimy relatywnie więcej, acz niekoniecznie. Do wyjątków należy Malta, gdzie za przekroczenie prędkości musimy wyłożyć 25 euro. Analogiczne kwoty obowiązują w Irlandii oraz na Cyprze.

Gdzie w Europie są najdroższe mandaty za przekroczenie prędkości?

Oprócz wymienionej wcześniej Estonii w wysokości mandatów króluje m.in. Wielka Brytania. Na Wyspach za pierwsze tego typu wykroczenie zapłacimy stosunkowo niewiele – 75 euro. Jednak każde kolejne może nas kosztować prawie 3 000 euro! Najwyższe średnie zarobki są w Szwajcarii, i to właśnie tam zapłacimy najwięcej. Minimalne przekroczenie prędkości to koszt „tylko” 690 euro. Pamiętajmy, że wszystkie kwoty należy przeliczyć na złotówki. Zatem mandat za szybka jazdę w Chorwacji kosztuje prawie 9 tysięcy złotych!

Inne mandaty na terenie Europy

Z ciekawostek. W nocy we Włoszech za jazdę w stanie nietrzeźwym zapłacimy mandat trzykrotnie wyższy niż za dnia. Wysokość kary to około 1500 euro. Również w tym kraju nieopłacalne jest rozmawianie przez telefon komórkowy w trakcie jazdy – kosztuje to 155 euro. W Belgii za brak kamizelki odblaskowej zapłacimy jedynie 1375 euro. W Szwecji przejechanie na czerwonym świetle może nas kosztować 250 euro. Z kolei w gorącej Hiszpanii parkowanie na zakazie to koszt 100 euro. Tam też za brak zapiętych pasów bezpieczeństwa zapłacimy 200 euro, zaś za rozmawianie przez komórkę będziemy musieli wysupłać około 100 euro. Warto więc przed wyjazdem zapoznać się z przepisami ruchu drogowego danego kraju.